Substancja rozlana wczoraj na Wiśle nie zagraża środowisku.Strażacy z Krakowa walczyli kilka godzin z plamą chemikaliów rozlanych na Wiśle.
Jeżeli inspektorzy stwierdzą, że ktoś wylewając substancję do rzeki spowodował zagrożenie dla środowiska, policja rozpocznie poszukiwania sprawcy. Strażacy na Stopniu Wodnym Dąbie rozłożyli specjalną zaporę, do której plamy rozpuszczalników wpływają wraz z nurtem rzeki.
IAR