Kilka godzin trwała w piątek akcja strażaków na rzece Sudoł w Krakowie. Ktoś zanieczyścił rzekę oleistą substancją.
Ciecz dostała się do rzeki prawdopodobnie przez kanalizację burzową - powiedział Radiu Kraków kapitan Łukasz Szewczyk - rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie. Strażacy ustawili na rzece zapory. Do pomocy przysłano grupę 40 więźniów, byli też pracownicy krakowskiego MPO i lekarz weterynarii.
W rzece pływały kaczki. Ekipy ratunkowe wyciągały je z wody i czyściły, bo substancja skleiła im skrzydła.
Strażacy zapewniają, że ciecz nie jest substancją ropopochodną. Rzecznik strażaków dodał, że już po raz drugi oczyszczają rzekę Sudoł, także w czwartek w rzece pojawiła się taka substancja.
AR