Do zdarzenia doszło po godzinie 9.00 w tramwaju linii 14, na wysokości przystanku Francesco Nullo. Na tę chwilę nie wiadomo, kto i dlaczego rozpylił gaz. Jak informuje MPK, ruch tramwajowy nie został wstrzymany. Na miejsce wezwano jednak karetkę. W tramwaju jechała bowiem kobieta w ciąży.
Gdy lekarze przyjechali na miejscu okazało się, że kobiety już nie ma na miejscu zdarzenia. Nie wiadomo więc, czy prowadzone będzie śledztwo w tej sprawie.
(Karol Surówka/ko)