Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kraków: Na policję zgłaszają się osoby pokrzywdzone przez oszustów mieszkaniowych

23-latka przy rezerwacji mieszkania zapłaciła za czynsz i kaucję, ale właściciel zniknął. Ktoś przelał zaliczkę na wynajem nieistniejącego mieszkania, inna osoba na miejscu zastała prawdziwych właścicieli, którzy o żadnej ofercie najmu nie słyszeli.

Kraków: Na policję zgłaszają się osoby pokrzywdzone przez oszustów mieszkaniowych
Zdjęcie dodane przez Kindel Media:

Do krakowskich policjantów zgłaszają się osoby pokrzywdzone przez oszustów mieszkaniowych. Ci zmieniają i modyfikują sposoby, aby wyłudzić pieniądze za czynsz i kaucje, a obecnie używają do tego m.in. skradzionych lub udostępnionych przez inne osoby dokumentów tożsamości.

W ten sposób została oszukana 23-latka, która przelała pieniądze za czynsz i kaucję, ale przed odebraniem kluczy kontakt z rzekomym wynajmującym się urwał. Ogłoszenie na portalu dotyczyło mieszkania w krakowskim Śródmieściu. Dziewczynie przesłano wcześniej zdjęcie dowodu tożsamości, ale kiedy namierzyła osobę z dokumentu, okazało się, że był skradziony.

Jak wyjaśnia rzecznik krakowskiej policji Piotr Szpiech, oszuści działający metodą na wynajem - chcąc wzbudzić zaufanie u potencjalnej ofiary, przekonanie, że ich oferta jest realna i aby potwierdzić swoją tożsamość - używają np. zdjęcia cudzego dowodu osobistego, które mogli wyłudzić od wcześniej oszukanej osoby, pewnej, że przekazuje je choćby w celu przygotowania umowy.

"Dodatkowo wchodzi w grę presja czasu" – zaznacza. "Oszuści przeważnie próbują przekonać, że tak dobra oferta obowiązuje tylko przez chwilę i jeżeli dana osoba nie zdecyduje się na nią, to będzie nieaktualna albo też skorzystają z niej kolejni oczekujący chętni. Ofiara, przeświadczona, że trafiła na super okazję, wpłaca zaliczkę, której później nie odzyskuje, a opisywane mieszkanie, pokój czy kwatera, jak się okazuje, nie istnieje" – mówi Piotr Szpiech.

"Na wynajem" oszukana została również kobieta, która mieszkanie w ścisłym centrum Krakowa znalazła na popularnej platformie handlowej. W umówionym dniu przyjechała na wskazany adres, ale budynek, który zobaczyła, nie przypominał lokalu ze zdjęć zamieszczonych w ofercie. Telefon oferenta był nieaktywny, kiedy zadzwoniła domofonem do wskazanego mieszkania, otworzył jego właściciel, który poinformował że nie jest ono na wynajem.

Funkcjonariusze zwracają uwagę m.in. na to, żeby kwestie finansowe uregulować dopiero po dopełnieniu wszystkich formalności, za pisemnym pokwitowaniem i najlepiej w obecności świadków. A także, by nie wysyłać nieznajomym osobom zdjęć dokumentów tożsamości ani danych wrażliwych.

"Zachowajmy ostrożność, widząc wyjątkowo intratne ogłoszenia, w których cena za wynajem mieszkania, pokoju jest znacznie zaniżona, w porównaniu do obowiązujących cen rynkowych" – apelują. Jak przyznaje rzecznik krakowskiej policji, ofiarą tego typu oszustw padają również obcokrajowcy, którzy nie znając realiów i cen, mogą łatwiej ulec złudzeniu "superokazji".

Nadal toczy się postępowanie w sprawie oszustwa Francuzki, która znalazła mieszkanie w mediach społecznościowych i przelała zaliczkę na wskazany numer rachunku. Kiedy jednak w umówionym dniu przyjechała na miejsce, tam o wynajmie mieszkania nikt nie słyszał, a z oferentem nie było już kontaktu. Pieniądze straciła również obywatelka Albanii, która mieszkanie znalazła na portalu internetowym.

Według ustaleń, w przypadku Francuzki rachunek bankowy, na który przelała pieniądze, był prowadzony przez bank na terenie Hiszpanii. W przypadku obywatelki Albanii – bank w Turcji. To postępowanie – wobec niewykrycia sprawcy - zostało umorzone.(PAP)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy.

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany