Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kraków: Mężczyzna chciał uprowadzić dwie dziewczynki. Policja wyjaśnia sprawę

Nieznany mężczyzna zaczepił dziewczynkę wracającą ze szkoły. Próbował ją nakłonić, aby poszła z nim do domu. Dziecku udało się uciec. Mężczyzna zaczepił też inną dziewczynkę, bawiącą się na placu zabaw. O zdarzeniu została ostrzeżona dyrekcja szkoły, do której chodzą dzieci. Sprawą zajęła się także policja - informuje portal Onet. Do zdarzenia doszło w poniedziałek popołudniu w Krakowie w okolicy Szkoły Podstawowej numer 34 w sąsiedztwie Młynówki Królewskiej.

Kraków: Mężczyzna chciał uprowadzić dwie dziewczynki. Policja wyjaśnia sprawę
fot: G. Krzywak/archiwum RK

- Moja córka wracała ze szkoły do domu. Szła razem z kolegą. Do domu miała kilkadziesiąt metrów, ponieważ mieszkamy w sąsiedztwie. Kiedy rozdzieliła się z kolegą podszedł do niej nieznany mężczyzna i próbował wmówić, że rodziców nie ma w domu i prosili, żeby poszła z nim i poczekała na rodziców u niego w domu - mówi w rozmowie z Onetem pani Magdalena, matka dziewczynki. - Całe szczęście, że podobny schemat ćwiczyliśmy w przedszkolu. Mówiliśmy córce, że jak przyjdzie ktoś obcy i będzie twierdził, że rodzice go przysłali to ma mu nie wierzyć - wyjaśnia i dodaje, że córka po tym jak mężczyzna zaczął ją nagabywać uciekła do domu.

Pani Magdalena jak dowiedziała się od córki co się stało, wyszła z nią na zewnątrz i zaczęła szukać mężczyzny. Według relacji dziewczynki poszukiwany miał mieć ok. 180 centymetrów wzrostu, był w wieku 50-60 lat. Miał siwą i krótka brodę. Miał być niechlujnie ubrany.

Kobieta o zdarzeniu postanowiła natychmiast poinformować dyrekcję szkoły, do której chodzi córka o całym zajściu. - Niebawem lekcje miały skończyć kolejne dzieci, dlatego chciałem ostrzec dyrekcję - mówi. Na miejsce wezwana została także policja. - Mogę potwierdzić, że przyjęliśmy zgłoszenie. Obecnie trwają czynności wyjaśniające. Sprawdzamy monitoring, szukamy świadków, rozpytujemy mieszkańców - wylicza mł.insp. Sebastian Gleń, rzecznik prasowy małopolskiej policji.

Tymczasem okazało się, że w tym samym dniu nieznany sprawca zaczepił inną dziewczynkę - także uczennicę SP 34. Dziecko bawiło się na placu zabaw w pobliżu szkoły. Mężczyzna próbował ją namówić, aby poszła z nim do domu. Bezskutecznie. - Nie bagatelizujemy sprawy - zapewnia rzecznik małopolskiej policji.

(Autor: Dawid Serafin, Onet.pl)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.