Za czwartą falą pandemii podąża pierwsza fala nowotworów - zaalarmowali onkolodzy podczas ogólnopolskiej konferencji poświęconej onkologii ginekologicznej. Z badań wynika, że lekarze rozpoznają znacznie więcej przypadków nowotworów w rozwiniętym stadium choroby. Tylko na początku ubiegłego roku liczba wizyt w gabinetach ginekologicznych zmniejszyła się nawet o 80 procent. W efekcie do szpitali trafiają pacjentki wymagające zaawansowanego leczenia i profesjonalnej kadry. Tymczasem sytuacja na oddziałach onkologicznych w Krakowie na razie jest stabilna, ale jeśli fala pandemii wzrośnie, dyrektorzy nie wykluczają ograniczeń w zabiegach.
Posłuchaj materiału Joanny Gąski
Szpital Uniwersytecki w Krakowie na razie nie odwołuje planowanych operacji onkologicznych, wstrzymuje za to przyjęcia nowych chorych ze względu na zwiększające się obłożenie łóżek covidowych. Dyrektor szpitala Marcin Jędrychowski nie wyklucza jednak ograniczenia zabiegów, jeżeli liczba pacjentów zakażonych wirusem nadal będzie rosła.
Obecnie jeden z czterech oddziałów pulmonologii Szpitala Jana Pawła II w Krakowie zostanie przekształcony w odział covidowy, a leczeni tam pacjenci, także ci z diagnozą nowotworową zostaną rozlokowani w trzech innych oddziałach szpitala zajmujących się leczeniem chorób płuc.
Według wspomnianego już raportu w roku 2020 liczba rozpoznań dotyczących nowotworów spadła o 20 proc.