5 osób - pracowników podległych marszałkowi województwa instytucji kultury - zostawiło w urzędzie marszałkowskim petycję. W niej domagają się podwyżki w wysokości pięciuset złotych do końca roku i wzrostu wynagrodzenia w ciągu trzech najbliższych lat do 4,5 tys złotych. Jak tłumaczą, czerwcowe podwyżki od 200 do 350 złotych problemów nie rozwiązały. Teraz zarabiają od tysiąca sześciuset złotych do trzech tysięcy.
Dziady kultury już raz protestowały na krakowskich ulicach - w maju 2015 roku. Z niskimi zarobkami w instytucjach kultury pogodzić się nie mogli między innymi pracownicy Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej i Muzeum Armii Krajowej. "Muzeum Archeologiczne, konserwator, 19 lat pracy, 1700 złotych z groszami. Za to się nie da żyć, utrzymując rodzinę" - mówiła wówczas reporterce Radia Kraków jedna z protestujących.
#Dziady kultury z petycją u marszałka.#Protest Żądanie podwyżki: 500zl do końca roku. @RadioKrakow pic.twitter.com/2Bb7vBEVpo
— Aleksandra Ratusznik (@ARatusznik) październik 12, 2015
(Aleksandra Ratusznik/ew)
Obserwuj autorkę na Twitterze: