Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kraków: bilety odcinkowe to tylko dodatkowa opcja

Nowy rodzaj biletów pojawi się w krakowskiej komunikacji miejskiej. Chodzi o bilety odcinkowe, dzięki którym zapłacimy za faktycznie przejechaną odległość. Nie oznacza to jednak likwidacji dotychczasowych biletów. Miasto uspokaja - to tylko dodatkowa opcja, a pasażer będzie mógł wybrać lepszą dla siebie możliwość.

Kraków: bilety odcinkowe to tylko dodatkowa opcja
Fot. Marek Lasyk

Posłuchaj materiału Oli Sobczak

Po wczorajszym wpisie Platformy Komunikacyjnej Krakowa w sieci zawrzało. Krakowianie zrozumieli informację tak, że bilety odcinkowe całkowicie zastąpią czasowe i przez to na niektórych trasach będzie trzeba zapłacić więcej niż dotychczas. Łukasz Franek z Zarządu Transportu Publicznego podkreśla: to będzie dodatkowa opcja, a nie przymus.

Została zaprezentowana możliwość wdrożenia takiego rozwiązania dodatkowego dla tych, którzy podróżując narażeni są na utykanie w korkach, czyli głównie pasażerów autobusów, którzy dzisiaj muszą dokasowywać następny bilet czasowy.   

W przypadku przejazdu na trasie do czterech kilometrów za normalny bilet zapłacimy cztery złote. Każde kolejne rozpoczęte 500 metrów będzie kosztować 50 groszy. Maksymalna opłata za jedną podróż wyniesie 8 złotych.

Jakub Florczykiewicz z PKK wyjaśnia, jak działa bilet odcinkowy:

Idea biletów odległościowych polega na tym, że odległość  mierzona pomiędzy przystankiem wstępnym oraz przystankiem docelowym jest obliczana na podstawie linii prostej. Pasażer przy wejściu do takiego pojazdu rejestruje wejście i na tej podstawie kontroler sprawdza również, czy taki bilet jest dostępny w tym momencie na danym nośniku.    

Takim nośnikiem będzie aplikacja w telefonie. W internecie pojawiły się sugestie, żeby wypróbować taryfę tzw. przystankową. Taka działa już na przykład w Tarnowie.

Zasada jest taka, że żeby skorzystać z taryfy odległościowej, trzeba być posiadaczem Tarnowskiej Karty Miejskiej i trzeba mieć na niej doładowaną e-portmonetkę. Podróżny wsiada do autobusu, przykłada kartę do kasownika. Wtedy kasownik pobiera mu całą należność za przejazd. W momencie, gdy pasażer zamierza wysiadać, znów przykłada kartę do kasownika. System przelicza szybko, ile przystanków przejechał, i zwracana jest na konto kwota za niewykorzystaną liczbę przystanków  

- tłumaczy Wiesław Kozioł z Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie.

W Krakowie jednak bilety przystankowe nie są brane pod uwagę. Dlaczego?

W głównej mierze ze względu na linie przyspieszone. Jeżeli naliczamy po przystankach, to w momencie przejazdu linii przyspieszonej, która zatrzymuję się co trzeci, czwarty przystanek, byłby problem z naliczaniem. Za ten sam odcinek ktoś będzie płacił mniej, ktoś więcej. Odległościowo taryfa jest najbardziej sprawiedliwa, jest stosowana w wielu miejscach na świecie.

ZTP złożyło projekt biletów odcinkowych do Rady Miasta. Jeśli przegłosuje ona pomysł, bilety odcinkowe wejdą w życie 1zego sierpnia tego roku. Nie wiadomo jednak, czy radni zajmą się sprawą jeszcze przed wyborami samorządowymi.

Na początku bilety odcinkowe będą dostępne wyłącznie w aplikacji. Pasażer będzie musiał zarejestrować początek i koniec podróży i na tej podstawie aplikacja wyliczy w linii prostej pokonaną odległość. Maksymalny dobowy koszt podróży wyniesie 22 złote.

Komentarze

Powiązane

  • Krakowski aktywista chce, żeby kierowcy autobusów mogli wypuszczać pasażerów w korku. MPK odpowiada

  • MPK w Krakowie wymieni baterie w 20 autobusach elektrycznych

    Ola Sobczak

  • Krakowscy radni o zmianie biletów MPK z czasowych na odległościowe

    Jacek Bańka

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut