Jeden z najbardziej zasłużonych prezydentów Krakowa ma mieć swój pomnik. Chodzi o Juliusza Lea - to jemu zawdzięczamy regulację Wisły, przyłączenie 14 dzielnic do Krakowa czy odkupienie Wawelu od Austriaków.
Magistrat chce, by pomnik Lea stanął przy zbiegu ulic Nadwiślańskiej i Józefińskiej, niedaleko kładki Bernatka. W przyszłą środę w tej sprawie będą głosowali radni.
Do niedawna Juliusz Leo zapisany był w kartach historii jako najdłużej rządzący Krakowem prezydent. W tym roku jego rekord pobił jednak Jacek Majchrowski.
(Karol Surówka/jp)