Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kraków będzie miał kolejny użytek ekologiczny!

Po wielu miesiącach dyskusji i przepychanek Rada Miasta zdecydowała o objęciu ochroną 6-hektarowego obszaru na terenie Klinów. Zdaniem radnego Grzegorza Stawowego uchwała to kompromis, który uchroni miasto przed wielomilionowymi odszkodowaniami dla właścicieli działek, które w planach były wskazywane jako tereny pod zabudowę. Kwota rekompensat jest szacowana na 15 milionów złotych. Dzięki przyjętemu rozwiązaniu wszystkie strony będą zadowolone, a tereny chronione przyrodniczo będą sąsiadowały z zaplanowanymi w przyszłości dwoma miejskimi parkami.

Kraków będzie miał kolejny użytek ekologiczny!
fot: Marek Lasyk

Łąki na krakowskich Klinach będą chronione w sześciu enklawach – zdecydowali w środę radni. Wcześniej mieszkańcy i część radnych optowali za ustanowieniem na niezabudowanych jeszcze terenach dużego około 100-hekatorowego użytku ekologicznego.

W środę Rada Miasta większością głosów przyjęła uchwałę wraz z autopoprawką, zgodnie z którą cenne przyrodniczo tereny będą chronione jako użytek ekologiczny w sześciu miejscach blisko cieków wodnych.

"Celem ochrony są nie zwierzęta, a rośliny, które potrzebują wody i dlatego te enklawy zostały wyznaczone wzdłuż cieków wodnych. Są one kontynuacją terenów zapisanych w planie zagospodarowania przestrzennego jako tereny zielone" – wyjaśniał radnym Grzegorz Stawowy (KO). Dodał, że na terenie użytku ekologicznego mogą powstać ścieżki dydaktyczne, parki mają zostaną wytyczone w innych miejscach Klinów.

"Doszliśmy do wniosku, że użytkiem ekologicznym obejmiemy mniejsze obszary, a duże obszary w sumie ok. 30 ha będą parkami, które w przyszłości będą służyły mieszkańcom do rekreacji" – mówił dziennikarzom. Stawowy dodał, że zgodnie z planami zagospodarowania miejscowego tereny na Klinach są przeznaczone pod inwestycje, więc uchwalenie dużego użytku ekologicznego wiązałoby się z ryzykiem wysokich odszkodowań dla właścicieli gruntów.

"Eksperci, którzy znają się na przyrodzie, mówili nam, że aby zachować siedliska gatunków chronionych, potrzeba wyznaczenia większych obszarów, niż zostały określone w autopoprawce. Nie wiem, czy to koniec walki o przyrodę na Klinach. Na razie przyroda, mieszkańcy i radni przegrali" – mówił podczas dyskusji radny KO Michał Starobrat. Stworzenie enklaw nazwał „atrapą użytku ekologicznego”. Zarzucał radnym, że nie słuchają specjalistów i lekceważą problemu osób, które tam już mieszkają i z powodu problemów z odwodnieniem terenu, przy opadach deszczu mają zalane garaże.

Radny Jan Stanisław Pietras z klubu "Kraków dla mieszkańców" mówił, że autopoprawka jest zaprzeczeniem tego, nad czym przez kilka miesięcy pracowano.

Takie rozwiązanie krytykował także Łukasz Maślona z klubu "Kraków dla mieszkańców". "Ta propozycja to kompromitacja" - ocenił."Wiele czasu i energii poświęciliśmy na to, by temat użytku na Klinach trafił pod obrady rady miasta. To, co teraz jest proponowane, to porażka" - powiedział Maślona.

Radni, którzy byli zwolennikami utworzenia dużego użytku ekologicznego mają nadzieje, że sprawa ta jeszcze pod obrady wróci.

Mieszkańcy i aktywiści zrzeszeni w stowarzyszeniu "Zielone Kliny" w 2016 roku złożyli do Rady Miasta wniosek o utworzenie użytku ekologicznego. W ten sposób chcieli doprowadzić do ochrony łąk zmiennowilgotnych z unikatową roślinnością i zwierzętami.

W 2018 roku radni przyjęli tzw. uchwałę kierunkową, zobowiązująca prezydenta do przygotowania i przedstawienia radzie stosownych uchwał o ustanowieniu takich form ochrony. Prezydent zlecił inwentaryzację przyrodniczą tego terenu, która zakończyła się jesienią 2019 roku. Część gruntów na Klinach w 2020 i 2021 roku pozyskali deweloperzy, którzy mają plany budowy osiedli mieszkaniowych.

Na początku października radni przyjęli uchwały, w których zobowiązują prezydenta do sporządzenia miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego tak, by na działkach przeznaczonych na zieleń publiczną można było urządzić miejskie parki oraz uchwałę kierunkową, która zobowiązuje prezydenta do przeanalizowania do końca lutego 2022 roku, gdzie na os. Kliny mógłby być zlokalizowany suchy zbiornik retencyjny.(

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"