Siedmiu policjantów rannych, w tym dwóch ciężko, po ataku kiboli na terenie Nowej Huty. Do zdarzenia doszło w niedzielę po godzinie 19 przy ulicy Wróżenickiej. Po meczu dwóch lokalnych zespołów klasy B (KS Wróżenice - Szreniawa Koszyce) pseudokibice zaczęli atakować ochroniarzy. Siedmiu zabezpieczających mecz policjantów stanęło w ich obronie. Natychmiast zostali zaatakowani przez ok 20 napastników.
Jeden z mundurowych, lokalny dzielnicowy, został powalony na ziemię i dotkliwie pobity. Drugi - rzucony o radiowóz - ma rany cięte twarzy. Po tym ataku w stronę Nowej Huty udało się kilkanaście patroli policji - na terenie całego Krakowa i okolic zatrzymano wszystkich podejrzanych, w sumie 23 osoby. "Ustalenie sprawców nie było trudne, bo na spotkanie przyszło w sumie 35 osób" - powiedział w rozmowie z Radiem Kraków Mariusz Ciarka, rzecznik małopolskiej policji.
Przy zatrzymanych policja zabezpieczyła narkotyki, broń i kradzione komórki. Wszystkim zatrzymanym grozi do 15 lat więzienia. Prawdopodobnie byli to pseudokibice Cracovii.
Zdrowiu rannych funkcjonariuszy nic nie zagraża. Jak poinformowała Radio Kraków małopolska policja, dwóch policjantów opuściło już szpital.