33 latek utonął w Wiśle przy moście Piłsudskiego w Krakowie. Mężczyzna chciał razem ze swoim znajomym przepłynąć lodowatą rzekę wpław. Jego kolega zrezygnował z pomysłu, by stwierdził, że nie umie wystarczająco dobrze pływać. To uratowało jego życie - po kilku chwilach musiał patrzeć, jak jego przyjaciel znika pod wodą.
Posłuchaj wypowiedzi Katarzyny Cisło z małopolskiej policji
Ciała 33-latka szukają płetwonurkowie na ok. 300 metrowym odcinku Wisły. W akcję zaangażowana jest straż pożarna, policja i pogotowie.