11 minut - zaledwie tyle czasu zajmie teraz mieszkańcom krakowskiej dzielnicy Bieżanów dojazd do centrum miasta. I to nie tramwajem, autobusem, ale koleją. Dzięki budowie nowego, niezależnego od pociągów dalekobieżnych torowiska, czy odnowie sieci trakcyjnej, znacznie poprawiła się jakość usług pociągów aglomeracyjnych w tej okolicy.
Posłuchaj materiału Elżbiety Raczyńskiej
"To przede wszystkim ważne dla mieszkańców aglomeracji krakowskiej, ważne dla mieszkańców Bieżanowa, aby funkcjonował dobrze zorganizowany transport kolejowy, a tutaj funkcjonują nowo wybudowane tory kolei aglomeracyjnej. To oznacza, że pociągi, które obsługują ruch pasażerski, przewożą pasażerów w tym obszarze aglomeracyjnym, nie kolidują z ruchem pociągów dalekobieżnych. I jaki jest tego efekt? Na dzisiaj na tej stacji kolejowej zatrzymuje się około 110 pociągów kolei aglomeracyjnych" - mówił Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury.
Pociągów na stacji Bieżanów będzie jeszcze więcej wraz z tegoroczną jesienią, kiedy zakończy się przebudowa stacji Kraków Płaszów. Koszt całej przebudowy linii kolejowych wyniósł 1 miliard 200 milionów złotych.