Do dzisiaj mieszkańcy Krakowa mogą wypowiedzieć się w sprawie ustanowienia nocnej prohibicji. Proponowane propozycje dotyczą zakazu sprzedaży alkoholu między północą a 5:30 rano lub między 22 a 6. Zakaz sprzedaży alkoholu mógłby dotyczyć całego miasta lub tylko części dzielnic. To powrót do tematu po czterech latach. W 2018 roku rada miasta podjęła uchwałę w tej sprawie, jednak decyzja została zaskarżona przez jednego z przedsiębiorców i utknęła w sądzie administracyjnym, tym samym nie weszła w życie. Jak mówił wiceprezydent Bogusław Kośmider, pomysł wprowadzenia prohibicji wyszedł od samych mieszkańców Krakowa.
posłuchaj Bogusława Kośmidra
Wokół całonocnych sklepów gromadzą się amatorzy ulicznej konsumpcji alkoholu, działa to na niekorzyść okolicznych mieszkańców, którzy reagują na zakłócenia spokoju.
Głosy zebrane w konsultacjach pozwolą zdecydować o kształcie ewentualnej uchwały w tej sprawie.