Potężne utrudnienia na krajowej "czwórce" na dojeździe do Brzeska. Drogowcy kładą w tym miejscu asfalt, a ruch odbywa się wahadłowo we wszystkich czterech kierunkach. Tworzą się ogromne korki.
Jak informuje nasz reporter jadących w kierunku Tarnowa - , korek zaczyna się już w Bochni. Kierowcy na odcinku Bochnia-Brzesko tracą ponad godzinę.
W stronę Krakowa nie jest lepiej, przed Brzeskiem, trzeba zwolnić już w Dębnie.
Można skorzystać z objazdów drogami wojewódzkimi. W Bochni można skręcić w lewo, na Proszówki, lub w prawo na Nowy Wiśnicz. W ten sposób wrócimy na krajową czwórkę już za remontowanym rondem.
To ostatni etap prac na rondzie w Brzesku, najbardziej uciążliwy dla podróżujących.
Maciej Skowronek/bp