Jak dowiedziało się Radio Kraków, komornik zajął jedno pomieszczenie Muzeum Czynu Niepodległościowego na krakowskich Oleandrach. Komornik w asyście policji pojawił się na Oleandrach w poniedziałek o 9. Jak mówiła Radiu Kraków Monika Chylaszek z Urzędu Miasta Krakowa, obyło się bez rozwiązań siłowych.
Posłuchaj wypowiedzi Moniki Chylaszek, rzecznik prezydenta Krakowa
"Początkowo to ślusarz na polecenie komornika miał otworzyć drzwi, jednak ostatecznie zrobił to osobiście pan Krystian Waksmundzki" - mówiła Radiu Kraków Monika Chylaszek, rzecznik prezydenta Krakowa.
W efekcie miasto zajęło jedno pomieszczenie na pierwszym piętrze.
Jak podkreśliła Chylaszek, miasto skupia się obecnie na kluczowym z punktu widzenia rocznicy 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości remoncie elewacji, który trwa od 25 lipca. "Liczymy na to, że pan komendant zgodzi się na wymianę okien; jesteśmy dobrej myśli, ponieważ uzyskaliśmy już zgodę na wymierzenie okien od wewnątrz" – dodała. "Oczekujemy również na ostateczne decyzje sądowe, dotyczące wydania budynku miastu" - dodała.
W rozmowie na antenie Radia Kraków w poniedziałek po wkroczeniu komornika komendant ZLP Krystian Waksmundzki powiedział m.in., że "urząd miasta Krakowa wprowadził w błąd sąd.(…) To miejsce jest własnością narodu, a nie gminy" – podkreślił. Zadeklarował, że ze strony ZLP "nie ma złej woli". "Miasto blokowało nam działalność przez całe lata (…) nalicza nam ogromne opłaty, w tym za śmieci, których nie produkujemy" – mówił Waksmundzki.
Pytany o kompromis, dopuścił taką możliwość. Oświadczył, że "kompromis ma polegać na tym, że miasto wycofa się ze swych bezpodstawnych roszczeń". "Sprawa sądowa jest otwarta i wielowątkowa. Miasto ma się wycofać i zwrócić nam część nakładów, które ponieśliśmy" – powiedział Krystian Waksmundzki.
Jak zapowiadał Zarządu Budynków Komunalnych w Krakowie, remont elewacji Domu im. Józefa Piłsudskiego będzie polegał na usunięciu wtórnego tynku tzw. baranka nałożonego w okresie PRL-u, odczyszczeniu oryginalnego, szlachetnego tynku w kolorze jasnoszarym, naprawie spękań i ubytków i jego zabezpieczeniu. Renowacji poddana zostanie elewacja o pow. 1,9 tys. metrów kwadratowych. W ramach remontu zaplanowano także wymianę 108 okien na nowe, sosnowe, wykonane ze względu na nietypowe wymiary na specjalne zamówienie.
Stowarzyszenie Związek Legionistów Polskich odrzuciło możliwość zawarcia z miastem porozumienia ws. generalnego remontu Domu im. Józefa Piłsudskiego, nie chciało też od miasta pomocy przy ewidencjonowaniu pamiątek i pracach nad scenariuszem nowej wystawy stałej.
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego proponuje, by działające w Domu im. Józefa Piłsudskiego Muzeum Czynu Niepodległościowego, prowadzone przez Związek Legionistów Polskich, stało się oddziałem Muzeum Narodowego w Krakowie. To efekt kontroli przeprowadzonej w placówce wiosną tego roku na wniosek ministra kultury. Stwierdzono wówczas, że dostęp do zbiorów muzeum jest utrudniony, są one przechowywane w warunkach niezapewniających właściwego stanu zachowania, niewystarczający jest także stan techniczny pomieszczeń.
W Muzeum Czynu Niepodległościowego gromadzone są pamiątki związane z walkami Polaków o wolność, m.in. sztandary Legionów Polskich, przedmioty związane z marszałkiem Józefem Piłsudskim i z legionistami, pochodzące m.in. z ich darów: dokumenty, mundury, broń i dzieła sztuki.
(RK, PAP/ew)