Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kombinat w Nowej Hucie pod lupą radnych. W hucie odbyło się posiedzenie komisji ochrony środowiska

Władze huty tłumaczyły, w jaki sposób zapobiegają awariom i - co za tym idzie - nadmiernemu zanieczyszczaniu powietrza. Powodem posiedzenia były między innymi niepokojące doniesienia o "srebrnym pyle".

Kombinat w Nowej Hucie pod lupą radnych. W hucie odbyło się posiedzenie komisji ochrony środowiska
Fot. Karol Surówka

Srebrny pył opadł na parpety i ławki Nowej Huty podczas długiego weekendu majowego. Choć wyglądał widowiskowo, mocno zaniepokoił mieszkańców. Zastanawiali się bowiem czy pył mają też w płucach.

Jak się okazało, pył w powietrzu był efektem ubocznym czyszczenia wielkiego pieca kombinatu. Choć inspektorat ochrony środowiska zapewniał, że nie jest szkodliwy, była to kropla, która przepełniła czarę goryczy. Dwa tygodnie wcześniej wyszło na jaw, że w ciągu roku w kombinacie doszło do kilkunastu awarii, podczas których do atmosfery wyemitowanych zostało kilka ton szkodliwego pyłu.

W związku z tym część radnych chce szczegółowego monitorowania huty. Nie wszyscy są jednak zdania, że awarie były katastrofą ekologiczną. "Nie ma o czym rozmawiać. Z pieców węglowych to jest 850-900 ton emisji pyłów rocznie. To 180 razy więcej. Te 5 ton to około 0,5% emisji z palenisk domowych" - mówi prof. Marek Dziermagowski, jeden z uczestników posiedzenia.

 "Mamy pozwolenie na emitowanie 1,5 tys ton pyłów, a emitujemy niecałe 300" - przekonywała podczas spotkania Jolanta Zawitowska z ArcelorMittal. Władze kombinatu zapewniają, że robią wszystko, żeby do sytuacji awaryjnych w hucie nie dochodziło.

(Karol Surówka/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu