W weekend w Krakowie kręcony będzie nowy serial telewizji polskiej "Drogi Wolności". Ostatnio miasto coraz częściej staje się planem filmowym. Czy to seriale "Miasto Skarbów" oraz "Belle Epoque" czy też film "True Crimes" z Jim'em Carrey'em. Czy miasto zarabia na produkcjach filmowych? A może do nich dopłaca?
posłuchaj materiału Tomasza Bździkota
Milion złotych - tyle Kraków nie zarabia, ale wydaje rocznie na dofinansowanie i ściąganie do miasta produkcji filmowych. Ale jak przekonuje Michał Zalewski z Krakowskiego Biura Festiwalowego, to nie znaczy, żadne pieniądze do kasy miejskiej nie wpadają: "Najważniejsze jest to, że jak my jakiś projekt wspieramy poprzez działania Regionalnego Funduszu Filmowego, to jest obowiązek wydania 15o% dofinansowania, które się otrzymało, więc my też generujemy ruch, ponieważ większe pieniądze, niż te, które zostały zainwestowane, muszą tu wrócić."
Jak dodaje Zalewski, trudno powiedzieć jakie to są dokładnie pieniądze, ponieważ to nie tylko Krakowska Komisja Filmowa przy KBF-ie organizuje plany filmowe. Sam KBF załatwia lokalizacje oraz zgody dla kilkunastu produkcji filmowych rocznie. Wyobraźmy sobie na przykład, że ktoś na Alei Trzech Wieszczów w Krakowie chciałby nakręcić scenę pościgu. To wyłączenie z ruchu ulic, zabezpieczenie planu przez pogotowie i straż pożarną
Pościgi Krakowowi jednak nie grożą. Miasto jest raczej scenerią dla innych filmów: obyczajowych i historycznych:
"Pierwszą taką potężną produkcja była Lista Schindlera, z głośnych filmów, to oczywiście Katyń Andrzeja Wajdy, była robiona Mała matura, Pod mocnym aniołem, trudno też ominąć Kraków przy wszystkich filmach o Janie Pawle II, sporo filmów o tematyce judaistycznej powstało" - i jak dodaje polski scenograf Ryszard Melliwa, jeśli chodzi o filmy akcji to ostatnio z tego gatunku powstawały w Krakowie tylko produkcje bollywoodzkie.
Mimo to filmów i seriali w Krakowie kręci się coraz więcej, ale jak uważa specjalista od marketingu Anna Watza, miasto mogłoby to bardziej wykorzystywać: "Nadal nie ma do końca takiego pomysłu, żeby zrobić ofertę dla turystów filmowych".
A specjalne wycieczki po miejscach, gdzie były kręcone filmy, są normą w innych miastach na całym świecie. W Krakowie taka turystyka też mogła by cieszyć się popularnością.
W sobotę w Krakowie w związku z kręceniem zdjęć do serialu "Drogi Wolności" będą utrudnienia. Zamknięta będzie przez pewien czas część parkingów oraz dróg w rejonie Rynku, Podgórza oraz Kazimierza. Szczegóły: Będą utrudnienia na krakowskich ulicach i parkingach. TVP kręci serial "Drogi wolności"
Tomasz Bździkot/bp