W nocy z piątku na sobotę w jednym z krakowskich klubów nocnych doszło do awantury. Jeden z gości klubu został ugodzony nożem. Zmarł w wyniku obrażeń.
Policja zatrzymała 6 osób, które mogą mieć związek z wczorajszym zabójstwem w nocnym klubie na krakowskiej Olszy.
36-cio letni mężczyzna otrzymał śmiertelny cios nożem. Wiadomo, że wcześniej między nim, a sprawcą doszło do kłótni. Zabójcy do tej pory nie ustalono, bo w klubie bawiło się kilkaset osób. Sześciu zatrzymanych przesłuchuje policja.
W nocy z piatku na sobotę w lokalu przy ul. Pilotów na krakowskiej Olszy doszło do awantury. 36-cio letni mężczyzna został ugodzony nożem.
"Z wstępnych ustaleń krakowskiej policji wynika, że 36-latek przyjechał do klubu nocnego wraz ze znajomym. W pewnym momencie w klubie doszło do awantury między nim a innym gościem klubu, podczas której 36-latek został ugodzony nożem. Wezwano pomoc medyczną, załoga karetki pogotowia przez ponad godzinę prowadziła reanimację rannego mężczyzny, jednak nie udało się go uratować - mimo reanimacji - nie przeżył - relacjonuje Katarzyna Padło z małopolskiej policji.
Na razie policjanci przesłuchują świadków i nie wiadomo jeszcze, kto jest sprawcą zabójstwa.
Do podobnego zdarzenia doszło też w Ilkowicach koło Miechowa. W jednym z ogródków piwnych doszło do bójki 61-dno letniego mężczyzny z 30-to latkiem.
Starszy mężczyzna zmarł. Policja wyjaśnia, co było bezpośrednio przyczyną śmierci. 30-to latni mieszkaniec Śląska trafił do aresztu, bo jak się okazało, był poszukiwany przez policję za inne przestępstwa.
Maciej Skowronek / kp