Zjeżdżalnie i inne, nowe urządzenia wodne, miały być gotowe jesienią ubiegłego roku. Termin przesunięto najpierw na początek tego, a teraz - na wrzesień. Dodatkowo, jak pisze portal "Miasto Info", radni musieli dołożyć do inwestycji blisko 2 miliony złotych. Powodem są dodatkowe prace, które należy wykonać, aby basen był dostosowany do wymogów przeciwpożarowych.
Władze Myślenic tłumaczą, że chodzi o różną interpretację przepisów. Konieczne były zmiany w projekcie, aby wykluczyć wątpliwości.
W nowej części basenu mają się pojawić dwie zjeżdżalnie, takie jak w parkach wodnych, basen rekreacyjno-rehabilitacyjny i baseny z hydromasażem.
Całość inwestycji - po podniesieniu kosztów - to ponad 13,5 miliona złotych.