Środa, 28 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kolejna znana księgarnia znika z mapy Krakowa. Jest komentarz Instytutu Książki

Chodzi o "Pałac Spiski" na Rynku Głównym. Właściciel lokalu wypowiedział prowadzącym księgarnię umowę najmu.

Kolejna znana księgarnia znika z mapy Krakowa. Jest komentarz Instytutu Książki
fot. Maciej Skowronek

Witryny już są puste. Na szybie wisi kartka z informacją o likwidacji... i o jej powodach. W środku właścicielki, które wraz z pracownicami pakują książki do pudeł. Nie chcą oficjalnie komentować sprawy. "Jest nam tylko przykro, że takie rzeczy dzieją się w Krakowie - mieście literatury" - mówią.
Poprzedni właściciel wynajmowanego lokalu zmarł. Ten nowy ma inny pomysł na to miejsce. Obie panie jeszcze nie wiedzą, czy otworzą księgarnię w innej części Krakowa. "Na razie musimy załatwić wszystkie formalności związane z likwidacją".
 

Szymon Kloska z Instytutu Książki w rozmowie z Radiem Kraków podkreślał, że rola księgarni autorskiej powinna być dostrzeżona przez miasta, jednostki samorządu terytorialnego.

-Księgarni przed przyznaniem Krakowowi tytułu miasta literatury było więcej. Pewne ruchy są wykonywane, są dobre kierunki, ale jest ich stanowczo za mało. Zamknięcie księgarni to sytuacja trudna do odwrócenia. Księgarze, którzy mają swoje pomysły, mogą zniknąć, a znalezienie ludzi z podobnymi kompetencjami może być trudne, pomijając fakt, że lokale miejskie mogą być pozajmowane przez inne biznesy.

Pałac Spiski to kolejna słynna krakowska księgarnia, która zakończyła działalność. W zeszłym roku zamknięto Księgarnię Hetmańską, również na Rynku Głównym. A także nowohucką Skarbnicę. Obie przestały przynosić dochody. Pałac Spiski takich problemów podobno nie miał. Jak zapewniają właścicielki, wśród wiernych czytelników byli znani krakowianie i profesorowie krakowskich uczelni.

/Maciej Skowronek, Wacha/ar

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

    Bartłomiej Maziarz

Najnowsze

  • Kino czyli środek pomocniczy dla badaczy, a zwłaszcza dla fizjologów. 130 lat od pierwszej krakowskiej projekcji

  • Domowa strefa relaksu na zimę - sauna, wanna spa w ogrodzie czy łazienka z hydromasażem?

  • W jakim czasie zwracają się szkolenia z gospodarki magazynowej?

  • Najciekawsze książki z literatury pięknej – co warto przeczytać?

  • Waloryzacja świadczenia pośmiertnego z ubezpieczenia renty odroczonej

  • Dlaczego ser w plastrach tak szybko się poci i jak temu zapobiec