W nocy po słynne kiełbaski z niebieskiej nyski pod Halą Targową w Krakowie ustawia się po kilkadziesiąt osób. Klientów przybyło po tym, jak kiełbaska zawstydziła obwarzanka i zwyciężyła w konkursie na najbardziej krakowski przysmak.
Posłuchaj Marka Dyląga, właściciela niebieskiej Nysy
Przywożone są niebieską Nysą, przygotowywane na grillu opalanym drewnem, a w nocy ustawia się po nie długa kolejka. Kiełbasy spod Hali Targowej znane są w Krakowie od lat, ale teraz cieszą się jeszcze większą popularnością, po tym, jak wygrały w konkurs magistratu na najbardziej zapadający w pamięć smak z grodu Kraka. Kiełbaski dokonały nie lada wyczynu, bo w plebiscycie pokonały samego obwarzanka.
Jak twierdzi Marek Dyląg, właściciel niebieskiej Nysy - tajemnica doskonałego smaku kiełbasek tkwi w mięsie i drewnie.
Na kolejnych miejscach w konkursie "Zawstydź obwarzanka" znalazły się m.in. lody z ul. Starowiślnej, ciastko "Dzwon Zygmunta" czy Zapiekanki u Endziora.
Obwarzanek zakończył konkurs dopiero na... 8 pozycji.
W głosowaniu brali udział głównie krakowianie, ale też turyści z Meksyku, Czech, Niemiec, Stanów Zjednoczych czy Francji.