Swoje koleje ma już Mazowsze, Śląsk czy Wielkopolska, od czwartku także Małopolska. Władze województwa oficjalnie powołały do życia nową spółkę - Koleje Małopolskie.
Pierwszy pociąg pod jej szyldem wyjedzie na tory w grudniu przyszłego roku. Pojedzie z Krakowa do Wieliczki. Z czasem spółka będzie przejmować następne połączenia - zapowiada w radiu Kraków Marek Sowa - marszałek województwa.
Koleje Małopolskie będą korzystać ze swojego taboru. Na razie województwo ma 16 nowych pociągów, do końca 2015 roku ma ich być 30. Nową spółkę powołano ze względu na złą sytuację Małopolskich Przewozów Regionalnych. Jak przekonywał Marek Sowa, są one drogie w utrzymaniu (rocznie dostają ok. 75 mln złotych), a perspektywa ich rozwoju jest marna. Władze regionu zapowiadają, że dzięki nowemu przewoźnikowi, podróż będzie bardziej komfortowa i szybsza. W przyszłości trasę Kraków - Tarnów pociągi mają pokonywać w 50 minut.
W Kolejach Małopolskich ma pracować kilkaset osób, w pierwszej kolejności województwo zatrudni pracowników Przewozów Regionalnych.
Kapitał zakładowy spółki wynosi 330 tysięcy złotych.
Aleksandra Ratusznik/ ew