Pierwsze kłopoty z nowymi połączeniem kolejowym do Balic. Pociąg, który kwadrans temu miał odjechać z lotniska został odwołany, bo... w ogóle nie przyjechał. Jak tłumaczą w rozmowie z Radiem Kraków Koleje Małopolskie - pojawił się problem z komputerem pokładowym, na którym nie zainstalował się nowy rozkład jazdy. Skład nie mógł więc wyjechać ze stacji początkowej w Wieliczce.
Jak powiedziano reporterowi Radia Kraków w Kolejach Małopolskich - wystąpiły problemy z komputerem pokładowym w jednym z pociągów. System nie wgrał nowego rozkładu jazdy, co uniemożliwiło obsłużenie tego kursu. Pociąg więc ani nie wyjechał ze stacji Wieliczce - ani też nie dotarł na lotnisko. Podróżni musieli czekać na następny.
Na szczęście to chyba jednorazowy przypadek - przewoźnik zapewnia, że sytuacja się nie powinna powtórzyć. Zresztą kolejny pociąg przyjechał już normalnie i zabrał czekających pasażerów. Jak mówi stare przysłowie - "pierwsze śliwki-robaczywki"...
Przypomnijmy, że nowe pociągi na lotnisko w Balicach kursują właśnie co pół godziny.
(Maciej Skowronek/ew)
Obserwuj autora na Twitterze: