Kampania przed przedterminowymi wyborami prezydenta Krakowa nabiera tempa. Aleksandra Owca z partii Razem przedstawiła propozycje dotyczące krakowskiego rynku pracy. Michał Klimek z Konfederacji Korony Polskiej opublikował z kolei nowy spot, w którym symbolicznie ścina znak Strefy Czystego Transportu. W piątek do kampanii wrócił również spór o podpisy – Marta Ratuszyńska, której kandydatury nie zarejestrowano, poinformowała o złożeniu zawiadomienia do prokuratury.
Klimek ścina znak SCT
Michał Klimek, kandydat Konfederacji Korony Polskiej, postawił w piątek na Strefę Czystego Transportu. W opublikowanym spocie wyborczym ścina znak SCT, w ten sposób przekonując, że strefa powinna zostać zlikwidowana.
Krakowianie mówią "nie" SCT w obecnym kształcie. Co pokazał sondaż Radia Kraków
W oficjalnym programie Klimka zapisano ograniczenie SCT do płyty Rynku Głównego. Kandydat opowiada się także za odsunięciem planów budowy metra, argumentując to sytuacją finansową miasta.
Klimek mówił również o likwidacji świadczeń socjalnych dla imigrantów. Według kandydata stanowią one zbyt duże obciążenie dla budżetu.
O swojej wizji finansów miasta i metra Michał Klimek mówił także w rozmowie z Radiem Kraków. Przekonywał, że przy obecnym zadłużeniu Krakowa budowa podziemnej kolei byłaby finansowo nieracjonalna.
– Wiele rzeczy chcę, o wielu rzeczach chcę marzyć. Natomiast ważne jest racjonalne spojrzenie na rzeczywistość. Przy tym stopniu zadłużenia Krakowa budowa metra jest finansowo nieracjonalna – mówił.
Kandydat na prezydenta Krakowa Michał Klimek o wyjściu Polski z UE: "Odetnijmy się od tego eurosocjalizmu"
Marta Ratuszyńska zawiadamia prokuraturę
Marta Ratuszyńska, reprezentująca partię Dobry Radom, nie zebrała wymaganej liczby prawidłowych podpisów poparcia i nie została zarejestrowana jako kandydatka na prezydenta Krakowa.
W piątek poinformowała o złożeniu zawiadomienia do prokuratury. Według Ratuszyńskiej podczas weryfikacji miało dojść do błędnego przypisania części podpisów innemu kandydatowi. Niedoszła kandydatka twierdzi, że sprawa jest na tyle poważna, iż może mieć wpływ na ważność wyborów.
Aleksandra Owca z propozycjami dla krakowskiego rynku pracy
Aleksandra Owca przedstawiła propozycje, które – jak przekonuje – mają zwiększyć bezpieczeństwo osób pracujących w Krakowie. Kandydatka Razem zapowiada utworzenie miejskiego programu wsparcia dla osób tracących zatrudnienie oraz projektu „Pierwsza Praca”, skierowanego do młodych osób rozpoczynających karierę zawodową.
Program miałby obejmować m.in. pomoc prawną dla zwalnianych pracowników, pośrednictwo między młodymi ludźmi a pracodawcami oraz płatne staże w miejskich instytucjach. Owca chce również podniesienia standardów zatrudnienia w urzędzie miasta i miejskich jednostkach. Takie propozycje znajdują się także w opublikowanym programie kandydatki.
Na antenie Radia Kraków Aleksandra Owca przekonywała, że ma plan na stworzenie miasta, które w większym stopniu będzie odpowiadało na problemy mieszkańców związane m.in. z zatrudnieniem i kosztami życia.
Aleksandra Owca (Razem): "Łukasz Gibała nadal nie ma programu wyborczego"
Monika Piątkowska zabiera głos ws. opłaty miejscowej
Sejm uchwalił zmianę przepisów dotyczących opłaty miejscowej. Ustawa podnosi maksymalną stawkę do pięciu złotych za noc i znosi wymóg korzystnych warunków klimatycznych. Jeśli przepisy wejdą w życie, opłatę będzie mógł pobierać także Kraków, który obecnie tego warunku nie spełnia. Teraz ustawą zajmie się Senat.
- Jestem przekonana, że Senat ją przegłosuje, a Kraków przyjmie uchwałę - mówi senator i kandydatka na prezydenta Krakowa - Monika Piątkowska.
"Oczywiście liczę również, jeśli chodzi o ustawę na podpis pana prezydenta. Nie wyobrażam sobie, żeby pan prezydent nie złożył podpisu pod tak dobrymi regulacjami nie tylko dla Krakowa, ale dla wielu innych polskich miast" - dodała.
Pięć złotych ma być stawką maksymalną. Ostateczną wysokość opłaty będą ustalać gminy, a wpływy w całości mają trafiać do ich budżetów. Piątkowska zapowiada też rozmowy z Ministerstwem Finansów o ewentualnym dalszym podniesieniu maksymalnej kwoty. W Unii Europejskiej wysokość takich opłat dochodzi nawet do 25 euro za noc.