Niewinni - tak orzekł sąd w sprawie zawalenia się schodów w kamienicy przy ul. Wielopole w Krakowie. Na ławie oskrażonych zasiedli współwłaściciele klubu znajdującego się w budynku.
Do wypadku doszło w listopadzie 2011 roku, rannych zostało 11 osób. Prokuratura zarzuciła oskarżonym wykonanie nieprofesjonalnych odwiertów w schodach. To one miały być jedną z przyczyn katastrofy. Decyzji o składaniu apelacji jeszcze nie ma - powiedział Radiu Kraków prokurator Michał Żurek.
Sąd argumentował, że zarzuty przedstawiono nie tym osobom, które powinny je usłyszeć. Powołał się też na opinie biegłych, którzy orzekli, że katastrofę spowodowało obciążenie schodów, a nie odwierty. Feralnej nocy miało na nich stać bardzo wielu ludzi. Wyrok nie jest prawomocny.
Czytaj też: Katastrofy budowlanej na Wielopolu w Krakowie nie było