Samochód posłuży im nie tylko do transportu chorych, ale przede wszystkim jako gabinet zabiegowy. Dotychczas wolontariusze udzielali pomocy bezdomnym między innymi na ławkach krakowskich Plant.
Posłuchaj wypowiedzi
"Brakowało nam ciepłego, komfortowego miejsca nawet do najprostszych zabiegów jakimi jest zmiana opatrunków" - mówi Mateusz Gajda wiceprezes Fundacji Przystań Medyczna. Jest to szczególnie ważne zimą i przy niskich temperaturach. Dla osób potrzebujących równie ważny jest komfort i poczucie intymności.
Karetka kosztowała 30 tysięcy złotych. Pieniądze została zebrane miedzy innymi w czasie krakowskich obchodów Światowego Dnia Ubogich - w listopadzie ubiegłego roku.
Katarzyna Maciejczyk/bp