"Masz prawo nie pracować na lewo" - to hasło tegorocznej kampanii informacyjnej Państwowej Inspekcji Pracy. Zbliżają się wakacje, a to czas zwiększonego zatrudnienia w pubach, restauracjach i handlu. Pracownicy muszą pamiętać, że nie istnieje pojęcie „pracy na próbę”.
- Umowę o pracę podpisuje się najpóźniej w dniu jej rozpoczęcia, a „ bezpłatne okresy próbne” to pojęcie fikcyjne , kończące się brakiem zatrudnienia i wynagrodzenia - przypomina Anna Majerek z Państwowej Inspekcji Pracy w Krakowie. - Pracę bez umowy podejmujemy na własne ryzyko: nie mamy ubezpieczenia, odszkodowania za ewentualne wypadki, a przede wszystkim nie mamy pewności, że dostaniemy jakiekolwiek wynagrodzenie.
W pierwszym kwartale tego roku w Małopolsce skontrolowano już 505 przedsiębiorców. Państowa Inspekcja Pracy stwierdziła 75 wykroczeń. Nałożyła na nieuczciwych pracodawców 22 mandaty na kwotę 28 tysięcy złotych. Do sądu pracy trafiło też 26 wniosków o ukaranie.
Branże, w których najczęściej dochodzi do nielegalnego zatrudnienia to gastronomia, budownictwo i handel .
(Ewa Szkurłat/ew)