Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Juvenia twardo walczyła z wicemistrzami Polski

Juvenia Kraków stoczyła wyrównane, wyjazdowe starcie w ósmej kolejce Ekstraligi Rugby. Smoki na wyjeździe rywalizowały z wicemistrzami Polski i w niektórych fragmentach gry radziły sobie bardzo dobrze. Ostatecznie to Master Pharm Rugby Łódź byli górą, wygrywając 20:13 (10:0), ale krakowianie zabrali do domu defensywny punkt bonusowy.

Juvenia twardo walczyła z wicemistrzami Polski
fot. Jakub Malicki

Juvenia jeszcze nigdy nie wygrała w Łodzi. Wicemistrzowie Polski na ogół byli poza zasięgiem Smoków, ale w tym sezonie zostali osłabieni zakazem transferowym oraz stratą dwóch zawodników na kluczowych pozycjach łącznika młyna i łącznika ataku. Mimo to pozostali bardzo mocnym zespołem, z ogromnym doświadczeniem i wieloma atutami, zwłaszcza w formacji młyna. Krakowianie, choć nie byli faworytami mieli nadzieję, że podgryzą utytułowanego rywala i sprawią niespodziankę.

Pierwsze 30 minut meczu mogło zwiastować sensację, bo to Juvenia częściej prowadziła grę na połowie rywala. Kiedy jednak z żółtą kartką boisko na 10 minut opuścił Juan van der Westhuizen, gospodarze wykorzystali przewagę i posłali na pole punktowe Pawła Urbaniaka. Podwyższenie, a kilka minut później rzut karny dorzucił Kamil Brzozowski, ustalając wynik do przerwy na 10:0.

- Szkoda niewykorzystanego impetu w pierwszej połowie oraz przewagi w młynach dyktowanych, która szczerze mówiąc nas zaskoczyła. Prowadziliśmy grę, a Master Pharm odzyskiwali piłkę po naszych błędach i przenosili grę nogą, oddalając niebezpieczeństwo – komentował trener Łukasz Kościelniak.

W drugiej odsłonie również długo musieliśmy czekać na punkty. Kiedy jednak padły, w końcu ich zdobywcami byli rugbiści Juvenii. Trzy „oczka” po karnym zdobył Daniel Tomanek, ale Kamil Brzozowski błyskawicznie zrewanżował się tym samym zagraniem. Tomanek wkrótce ponownie zmniejszył różnicę punktową, celnie kopiąc z podstawki. Przy stanie 13:6 dla łodzian, przyłożenie na wagę zwycięstwa zdobył środkowy Adrian Seerane. Po podwyższeniu gospodarze odskoczyli na 14 punktów.

Juvenia nie dała za wygraną. Ruszyła do zmasowanego, zażartego ataku i wygryzła punkt bonusowy. Po długiej, kontynuacyjnej akcji drogę na pole punktowe znalazł Sam Phiri. Daniel Tomanek podwyższył z trudnej pozycji i tym samym Smoki zapewniły sobie defensywny punkt bonusowy za przegraną siedmioma punktami.

- Z meczu na mecz gramy lepiej. Również w tym spotkaniu zawodnicy zostawili na boisku serce i zagrali dobrze w obronie. W takich pojedynkach decydują detale i w tym przypadku były to nasze błędy, po których traciliśmy piłkę. Było ich zdecydowanie za dużo. To było ciężkie i wyczerpujące starcie, a mimo to zawodnicy dobrze je znieśli. Niestety ze względu na trzecią żółtą kartkę na ostatni mecz z Orkanem Sochaczew stracimy Juana van der Westhuizena. Nie będzie łatwo, ale podejmiemy rękawicę i postaramy się zakończyć jesienną serię gier zwycięstwem – podsumował Łukasz Kościelniak.

Ciekawostką jest fakt, że w Łodzi nie mógł wystąpić nominalny młynarz Juvenii – Jerzy Głowacki. Rugbista, który zagrał świetne zawody przeciwko Ogniwu Sopot przed tygodniem, w sobotni ranek witał na świecie swojego pierwszego syna - Jarosława. W środku pierwszej linii młyna wystąpił zaś młody Andrzej Matsiuk, który został okrzyknięty najlepszym zawodnikiem Smoków w tym spotkaniu.

Master Pharm Rugby Łódź – Juvenia Kraków 20:13 (10:0)
Master Pharm: Kamil Brzozowski 10, Paweł Urbaniak 5, Adrian Seerane 5
Juvenia: Daniel Tomanek 8, Sam Phiri 5

inf.prasowa

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem