Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Juvenia Kraków ma nowego szkoleniowca

Od nowego sezonu Juvenie Kraków w Ekstralidze poprowadzi nowy szkoleniowiec. Będzie nim Aaron Painter z Nowej Zelandii, który do Smoków dołączy 23 lipca, na początku okresu przygotowawczego przed kolejnym sezonem. Inne podejście oraz spojrzenie na grę trenera z antypodów mają pomóc "Smokom" wykorzystać potencjał, który pokazali na boisku w końcówce rundy wiosennej.

Juvenia Kraków ma nowego szkoleniowca
źródło: Facebook/Juvenia Kraków

W ostatnich latach pierwszy zespół Juvenii prowadził duet trenerski: Łukasz Kościelniak i Konrad Jarosz. Przynajmniej raz w roku dołączał do nich Conrad Boshoff z RPA i właśnie współpraca z tym trenerem natchnęła władze klubu do rozpoczęcia poszukiwań szkoleniowca spoza Polski. Nowe spojrzenie na grę, inne podejście mentalne – to wyraźnie wprowadzało świeżość w grę Smoków. Traf sprawił, że klub i Aaron Painter wpadli na siebie niemal jednocześnie. Rozpoczęły się rozmowy, po których zarząd zdecydował, że Nowozelandczyk może odmienić oblicze pierwszej drużyny.

- Aaron Painter od początku bardzo się zaangażował. Każdy mecz pierwszej drużyny oglądał kilka razy, przesyłając nam swoje spostrzeżenia. Obserwował również spotkania ligowej czołówki, by poznać poziom naszych rozgrywek oraz znaleźć elementy, które mogą dać przewagę Juvenii. Zapowiada pełne poświęcenie dla pracy w klubie. Zależy mu, żeby stać się częścią naszej rodziny – podkreślił Rafał Budka, prezes Juvenii Kraków.

Aaron Painter ma za sobą 34 lata gry w rugby oraz ponad 20 lat kariery trenerskiej. W tym czasie prowadził zespoły klubowe w USA, Japonii oraz Nowej Zelandii. W ostatnich latach pracował przede wszystkim z zespołami U21 z regionu Hawkes Bay, co w perspektywie młodej drużyny Juvenii wydaje się być dużym plusem.

- Moje priorytety to: sprawić, by każdy zawodnik był lepszy, zbudować w drużynie wiarę w swoje możliwości, zaufanie oraz lojalność, a także stawiać na ciężką pracę. Bardzo ważne jest również to, by każdy członek drużyny czerpał przyjemność z gry, bo robimy to również dla siebie – powiedział Aaron Painter.

Dotychczasowy sztab, który tworzyli Łukasz Kościelniak, Konrad Jarosz oraz trener przygotowania fizycznego Jan Głazek, pozostaje w klubie. Wartość tych trenerów jest ogromna i bardzo cieszy fakt, że nadal będą dzielić się swoją wiedzą oraz doświadczeniem.

- Łukasz, Konrad i Janek włożyli w prowadzenie pierwszej drużyny ogrom wysiłku, zaangażowania i często prywatnego czasu. Ich praca jest nie do przecenienia i dlatego cieszymy się, że nadal będą z nami w klubie. Trudno sobie wyobrazić Juvenię bez nich i ma nadzieję, że będą również solidnym wsparciem dla nowego trenera - zakończył Rafał Budka.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

Najnowsze

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?