Był prorektorem Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, dziekanem Wydziału Malarstwa. Dla Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych w Krakowie był osobą niezwykle ważną, ponieważ m.in. dzięki jego osobowości, dzięki jego uporowi uratowano Towarzystwo.
Profesor Juliusz Joniak urodził się w 1925 roku we Lwowie. Tam ukończył Szkołę Przemysłu Artystycznego, po czym rozpoczął studia na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, gdzie studiował m.in. u profesora Czesława Rzepińskiego. Był prorektorem tej uczelni, był dziekanem Wydziału Malarstwa.
Dla Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych w Krakowie był osobą niezwykle ważną, ponieważ m.in. dzięki jego osobowości, dzięki jego uporowi uratowano Towarzystwo, a profesor dodatkowo bardzo wspierał finansowo działalność Pałacu Sztuk i Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych w Krakowie - mówi Przemysław Witek, wiceprezes TPSP i Dyrektor Pałacu Sztuki.
Nie tylko profesor Joniak jest osobą bardzo ważną, ale cała rodzina Joniaków na stałe wpisała się w historię Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych i Pałacu Sztuki. Także jego małżonka pani Teresa Waliis-Joniak, a córka Anna Joniak od bardzo wielu lat zajmuje się archiwum Pałacu Sztuki. Jest to ogromny dobytek przepisany testamentem przez Karola Estreichera na rzecz Towarzystwa. Ania Joniak, córka profesora Joniaka, zawiaduje tym archiwum i bez niej moglibyśmy sobie z tym nie poradzić - podkreśla Przemysław Witek.
Posłuchaj, co mówi Przemyslaw Witek
Obrazy są z różnego czasu. Chciałam pokazać, jak wyglądał rozwój jego sztuki, jego twórczości, począwszy od bardzo wczesnego autoportretu z lat wczesnych 50. XX wieku, a skończywszy na ostatnim, niedokończonym obrazie, który został zdjęty ze sztalugi. W tej chwili na tą sztalugę powrócił i stoi na niej - podkreśla Anna Joniak, córka artysty.
Ojciec bardzo lubił malować cyklicznie, potrafił przez kilka lat kontynuować jeden cykl obrazów. Stąd są i cykle widnokręgi, są cykle związane z aranżacją i przedstawieniami, różnymi widzeniami wielkiej sztuki europejskiej, i oczywiście cały cykl pejzaży z licznych podróży po Europie, a zwłaszcza po Francji i Hiszpanii. W większości to są obrazy olejne. Czasami tato bawił się kolażami, we wczesnych latach twórczości próbował różnego rodzaju technik, a potem już pozostał przy oleju na płótnie.