Wydaje się, jakby to było wczoraj, a to już 25 lat niskopodłogowych tramwajów w Krakowie. Dokładnie ćwierć wieku temu na ulice miasta wyjechał pierwszy wagon typu NGT6. Z tej okazji MPK przygotowało dla mieszkańców specjalny przejazd najstarszym niskopodłogowym krakowskim tramwajem po trasie historycznej, nieistniejącej już linii 36.
Mówi Marek Gancarczyk, rzecznik prasowy krakowskiego MPK
„36” jeździła na nieistniejącej dziś już trasie z pętli Prokocim do pętli Salwator. Mamy nadal motorniczych, którzy to wydarzenie pamiętają i wciąż u nas pracują. Jeden z nich jeździł właśnie na tej trasie i ponownie poprowadzi „36” w niedzielę 16 lutego
- mówi Radiu Kraków Marek Gancarczyk, rzecznik krakowskiego MPK.
Wyjątkowy kurs rozpoczął się w niedzielę o godzinie 11 na terenie pętli tramwajowej Prokocim i zakończył się na pętli Salwator. Poprowadził go motorniczy Arkadiusz Durman, który 25-ięć lat temu siedział za sterami tego wagonu. Rocznicowy przejazd tramwajem był bezpłatny.
Przez 25 lat sporo się zmieniło...
Jak podaje MPK w Krakowie dziś ponad 90 proc. krakowskich tramwajów ma niską podłogę. Krakowski przewoźnik ma w planach zakup kolejnych nowoczesnych składów, a inwestycja zostanie sfinansowana częściowo dzięki środkom w ramach Krajowego Planu Odbudowy - chodzi o kwotę niemal 128 mln zł.
Dostawą do 30 nowych tramwajów jednokierunkowych o długości 42-45 metrów jest zainteresowanych dwóch dostawców: PESA Bydgoszcz i Skoda Transportation.
MPK przewiduje, że jeśli dostawa dojdzie do skutku, to z ruchu zostaną wycofane wszystkie tramwaje bez niskiej podłogi i klimatyzacji.
Pieniądze z KPO na krakowskie tramwaje. Jest duże dofinansowanie!