Małopolski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad otrzymał decyzję derogacyjną w sprawie chomika europejskiego dla trasy budowanej S7 między Szczepanowicami a Widomą. Decyzja ta w wyjątkowych przypadkach umożliwia przenoszenie lub płoszenie zwierząt i niszczenie ich siedlisk. Generalna Dyrekcja będzie mogła zacząć swoje działania od kwietnia, o ile nie pojawią się odwołania od tej decyzji.
Decyzja derogacyjna została wydana przez małopolską Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska. Jak nieoficjalnie udało się dowiedzieć reporterowi Radia Kraków, jest jednak od niej odwołanie ze strony Pracowni na rzecz Wszystkich Istot. To organizacja, która informowała o możliwych siedliskach chomika na trasie budowanej S7.
Wcześniej Pracownia wskazywała na potrzebę przeprojektowania drogi, by chomiki mogły się bezpiecznie poruszać w jej rejonie. Ostatnio natomiast organizacja doprowadziła do zapowiedzi ponownych oględzin placu budowy pod kątem ochrony zagrożonego gatunku chomika.
Zadaniem ma się zająć Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Budowlanego. Na razie nie wiadomo jeszcze kiedy mają odbyć się oględziny.
Na razie w sprawie chomików nie są podejmowane żadne działania, ponieważ zwierzęta zapadły w sen zimowy. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad po problemach z chomikiem na odcinku między Szczepanowicami a Widomą rozważa też już złożenie wniosków o decyzje derogacyjne dla pozostałych małopolskich odcinków S7 na północ od Krakowa.
Przypominamy: Chomik europejski zablokuje budowę trasy S7?
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.
(Bartłomiej Grzankowski/ko)