Na poniedziałkowym spotkaniu obie strony uzgodniły w jaki sposób rozwiązać trwający od długiego czasu spór, który przybrał na sile w ostatnich dniach. Przypomnijmy, Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu opracował nową organizację ruchu w ścisłym centrum Krakowa, w świetle której meleksy nie mogłyby poruszać się ulicami: św. Anny, Bracką, Gołębią i Wiślną. Przedsiębiorcy nie chcieli się na to zgodzić.
Na poniedziałkowym spotkaniu przedstawiciele kierowców meleksów przedstawili wstępny zarys swojej organizacji ruchu i zapewnili, że w czwartek dostarczą pełny dokument. Zakłada on między innymi stworzenie parkingów dla meleksów poza ścisłym centrum. Urzędnicy przystali na tę propozycję i jak informują, w lipcu - wspólnie z kierowcami meleksów - opracują kompromisowe zasady poruszania się elektrycznych pojazdów po Krakowie.
Co ważne, zezwolenia na wjazd tych pojazdów do centrum, w świetle ugody, będą obowiązywały do końca roku. Po Krakowie jeździ blisko 200 meleksów. Oprócz nich pozwolenie na wjazd do strefy B ma blisko 6 tys. pojazdów. Niedawno w Krakowie odbył się protest kierowców. Według informacji organizatorów ulicą Grodzką przejechało wtedy około 80 pojazdów.
(Grzegorz Krzywak/ko)