W Sejmie zaprezentowano projekt ustawy metropolitalnej dla Krakowa i okolicznych gmin. Dokument przedstawił w czwartek (4.12) poseł Polski 2050 Rafał Komarewicz. Jak podkreśla, to odpowiedź na wieloletnie postulaty samorządów oraz rezolucje Rady Miasta Krakowa kierowane do rządu.
Mowi Rafał Komarewicz
Najważniejsze założenia projektu
Nowa ustawa ma przede wszystkim uporządkować współpracę między Krakowem a gminami, które przystąpiłyby do metropolii. Wśród kluczowych zmian znalazły się:
-
centralizacja zarządzania transportem, co pozwoli w przyszłości wprowadzić jeden bilet komunikacyjny dla całego obwarzanka krakowskiego,
-
zwiększone środki z budżetu państwa dla gmin tworzących metropolię,
-
wspólne planowanie przestrzenne,
-
trwała, sformalizowana współpraca samorządów.
Projekt zakłada, że jednym z głównych źródeł dochodów metropolii będzie 5-procentowy udział we wpływach z podatku PIT mieszkańców obszaru związku metropolitalnego.
To jest dla metropolii około dwustu osiemdziesięciu milionów złotych z samego podatku PIT. Założeniem jest, aby pięć procent PIT płaconego przez mieszkańców trafiało do Metropolii Krakowskiej
- mówi poseł Rafał Komarewicz.
Pieniądze dla gmin metropolii
W oparciu o dane z 2024 roku, dla obszaru obejmującego Kraków i gminy ze Stowarzyszenia Metropolia Krakowska - łącznie około 1,2 mln mieszkańców - roczny dochód z tytułu udziału w PIT wyniósłby około 280 mln zł. To środki, które mają zasilić budżety gmin i wzmocnić ich możliwości inwestycyjne.
Co dalej?
Projekt został skierowany do parlamentarzystów, władz Krakowa, gmin ościennych, samorządowców, radnych i mieszkańców. Aby rozpocząć właściwe prace legislacyjne, potrzebnych będzie 15 podpisów poselskich.
Twórcy dokumentu podkreślają, że podobne rozwiązania funkcjonują już w innych regionach Polski, a metropolia krakowska ma dać Małopolsce takie same narzędzia organizacyjne i finansowe.