Adam Bachleda Curuś, były burnmistrz Zakopanego i jeden z najbogatszych Polaków to kolejny chętny do kupna prywatyzowanej kolejki na Kasprowy Wierch.
"Wszyscy czekali czy nam się noga powinie, czy nie czy zdążymy założyć spółkę. Zdążyliśmy, zarejestrowana jest, teraz są już konkrety - panowie, karty na stół, kto ile ma - zapraszamy do rozmów" - mówi Janusz Majcher.
Założona właśnie miejska zakopiańska spółka, o której mowa, ma wypuścić obligacje na zakup kolejki. 130 milionów złotych oferują za kolejkę Słowacy. Prywatyzacja Polskich Kolei Linowych budzi pod Tatrami ogromne emocje - na sprzedaż jest nie tylko kolejka linowa na Kasprowy Wierch, ale też wyciągi i trasy narciarskie w kotłach Gąsienicowym i Goryczkowym. Dla Zakopanego Kasprowy to symbol i dlatego władze miasta chcą wykupić PKL.