Małopolski konserwator zabytków wydał w końcu decyzję w sprawie hotelu Cracovia. Razem ze znajdującym się obok kinem Kijów, obiekt został wpisany do wojewódzkiego rejestru jako zespół budowlany. Rozwiązanie nie zapewni mu całkowitej ochrony, jednak zablokuje plany inwestora, który chciał pierwotnie wyburzyć budynek.
Hotel Cracovia do tej pory znajdował się jedynie na liście zabytków miejskiego konserwatora. Teraz, dzięki decyzji małopolskiego konserwatora zabytków, Jana Janczykowskiego, ochrona budynku została znacznie zwiększona.
Od teraz chroniona będzie część zabytkowych elementów hotelu. Chodzi między innymi o: bryłę, elewację, mozaiki, hol i charakterystyczny daszek nad wejściem do hotelu. Jednak inwestor będzie mógł dokonać pewnych zmian w samym budynku.
Decyzja nie jest jeszcze prawomocna. Teraz małopolski konserwator czeka na uwagi i odwołania. Wszystkie zainteresowane dalszym losem Cracovii strony mają dwa tygodnie na złożenie pisma w tej sprawie do ministra kultury.
Wybudowany w latach 60. hotel Cracovia kiedyś był symbolem luksusu, dziś jest jednym z głównych powodów kłótni między krakowianami. Zdaniem jednych obiekt powinno się częściowo przebudować. Jak twierdzą, Cracovia to komunistyczny moloch, który psuje wygląd okolic Błoń.
Po drugiej stronie stają ci, zdaniem których Cracovia jest cennym zabytkiem modernizmu. Żądali oni wpisania całego hotelu Cracovia na listę zabytków.
(Bartłomiej Grzankowski/rk/ko)