Jest decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach dla realizacji budowy premetra w Krakowie. Prezydent Oświęcimia wydał dziś (27 lutego) dokument, który był procedowany przez ostatnich kilka miesięcy. Zawiera warunki nałożone na inwestora, które ten musi zrealizować przed przystąpieniem do budowy. Inwestor ma dokonać bardziej szczegółowej analizy oddziaływania na środowisko i wykonać ponowne badania - w tym geologiczne i związane z hałasem.
Inwestor będzie musiał sporządzić nowy raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, bardzo szczegółowy. Oczywiście był duży sprzeciw mieszkańców odnośnie wpływu inwestycji na zabudowania, dlatego inwestor powinien też przeprowadzić inwentaryzację budynków, którą są na trasie realizacji. I oszacować, jak inwestycja wpłynie na konkretne zabudowania. Decyzja ma rygor natychmiastowej wykonalności
- mówi Mateusz Kowal, inspektor z Wydziału Architektury i Urbanistyki Urzędu Miasta w Oświęcimiu.
Krakowskie metro znowu z poślizgiem. Co stało się tym razem?
Decyzja środowiskowa jest ważna sześć lat. W tym terminie inwestor powinien przystąpić do wykonania zleconych analiz i przygotowania ponownego raportu. Rola Oświęcimia w kwestii powstania premetra na wydaniu dzisiejszej decyzji się kończy. Następnym krokiem będzie wydanie decyzji pozwolenia na budowę, którą podejmie odpowiedni urząd w Krakowie.
Metro w Krakowie: dwie linie o łącznej długości 29 kilometrów
Dotyczy ona budowy szybkiego, bezkolizyjnego transportu szynowego w Krakowie (tzw. premetro), na odcinku od skrzyżowania ul. Piastowskiej z ul. Reymonta do ronda Młyńskiego. Chodzi o budowę ponad sześciu kilometrów wykonanie torowiska (820 m naziemnego i 5,31 km podziemnego). Konieczna będzie również przebudowa istniejących dróg, na długości ok. 1,3 km, w tym: dostosowanie układu drogowego – skrzyżowanie ul. Piastowskiej i przystanek Stadion Miejski wraz z rampą wyjazdową z tunelu.
Sprawa wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla premetra toczyła się od czerwca 2022 roku. Ówczesne władze Krakowa złożyły formalny wniosek o rozpoczęcie procedury do tamtejszego Urzędu Miasta. Po wyborach samorządowych wiosną 2024 roku nowy prezydent Krakowa został wyłączony z roli organu prowadzącego postępowanie. Dlaczego? Ponieważ jedna z działek należących do jego rodziny znajduje się na trasie planowanej inwestycji.