Jak zaalarmowała słuchaczka Radia Kraków, jedna z małopolskich przychodni narusza przepisy ustawy o danych osobowych. W Tarnowie na drzwiach jednego z gabinetów lekarskich wisi lista z nazwiskami osób. To pacjenci, których dane system eWUŚ wyświetlił "na czerwono". To oznacza, że osoby te muszą przed wizytą u lekarza zgłosić się do rejestracji, aby potwierdzić swoje uprawnienia do bezpłatnego leczenia.
Rzeczniczka małopolskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia, Jolanta Pulchna, tłumaczy, że taki sposób informowania pacjentów jest niedopuszczalny.
- Jeśli przychodnia chce o czymś poinformować pacjenta, musi się do niego zgłosić bezpośrednio - powiedziała rzeczniczka NFZ w rozmowie z Radiem Kraków - Wywieszanie kartki na drzwiach z wymienionymi nazwiskami nie tylko jest łamaniem praw pacjenta, ale łamaniem ustawy o ochronie danych osobowych.
EWUŚ to system Elektronicznej Weryfikacji Uprawnień Świadczeniobiorców. Nazwiska osób, które są ubezpieczone i mają prawo do bezpłatnego leczenia pokazują się w nim na zielono, pozostałe - na czerwono. Zdarza się jednak, że system się myli. W takich przypadkach sami musimy udowodnić, że mamy prawo do świadczeń.