Jeżeli trzy stacje pomiarowe pokażą, że poziom pyłu zawieszonego trzykrotnie przekracza normę (powyżej 150 µg/m3), albo na co najmniej jednej normy przekroczone będę czterokrotnie (powyżej 200 µg/m3), wszyscy właściciele samochodów z Krakowa i okolic będą mogli wsiąść do autobusu bądź tramwaju bez kasowania biletów. Wystarczy, że kontrolerom pokażą dowód rejestracyjny.
- O tym, że komunikacja miejska będzie darmowa, kierowcy dowiedzą się poprzedniego dnia około 16:00 - zapewnia Zbigniew Krzysztyniak, rzecznik magistratu i dodaje: - Informacja pojawi się na tablicach przystankowych, w autobusach oraz na miejskich stronach internetowych, przekażemy też wiadomość krakowskim mediom.
Każdy kierowca będzie mógł za darmo zabrać ze sobą do autobusu bądź tramwaju tyle osób, ile, wedle dowodu rejestracyjnego, zmieściłoby się do jego samochodu.
Magistrat przewiduje, że w ciągu roku dni z darmową komunikacją miejską w Krakowie będzie kilkanaście. Dziś jednak wszyscy bez wyjątku za przejazd autobusem bądź tramwajem muszą płacić: poziom pyłu zawieszonego w powietrzy przekracza normę, ale jedynie nieznacznie.
Karol Surówka