Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Jak pandemia koronawirusa i lockdowny wpłynęły na wzrok dzieci - to sprawdzają lekarze z krakowskiego Szpitala im. Żeromskiego

Okuliści ze Szpitala imienia Stefana Żeromskiego w Krakowie sprawdzają, jak życie w pandemii i lockdown wpłynęły na kondycję wzroku dzieci. Zorganizowali akcję diagnostyczną polegającą na wizytach w krakowskich szkołach i przeprowadzaniu badań u dzieci z klas 3. Specjaliści mówią zgodnie, że w tym wieku samoświadomość nie jest jeszcze na tyle wykształcona, aby dziecko zakomunikowało problem z widzeniem.

Jak pandemia koronawirusa i lockdowny wpłynęły na wzrok dzieci - to sprawdzają lekarze z krakowskiego Szpitala im. Żeromskiego
Archiwum RK

Posłuchaj materiału Pauliny Guzowskiej

 Z założenia akcja ma trwać 3 lata i obejmować dwa etapy.

Pierwszy etap to, są badania przesiewowe przeprowadzane w szkole, gdzie badamy uczniów klas 3-cich szkół podstawowych, czyli pomiędzy 9 i 10 rokiem życia

- tłumaczy Małgorzata Woś, kierownik oddziału okulistyki Szpitala imienia Stefana Żeromskiego w Krakowie. 

W szkole na badanie składają się trzy procedury przesiewowe. Pierwsza z nich polega na tradycyjnym odczytywaniu cyfr z oddalonej tablicy. 

To badanie ostrości wzroku bez żadnej korekcji. Jeżeli dziecko widzi 100% - nie szukamy głębiej. Problem zaczyna się, kiedy dziecko nie widzi w 100 procentach jednym, drugim lub jednym i drugim okiem. Wtedy sprawdzamy, jaka byłaby jakość wzroku, jeśli dziecko miałoby skorygowaną ostrość wzroku przez korekcję okularową. Jeśli ten wzrok się poprawi, oznacza, że tą ostrość wzroku da się poprawić

- mówi lekarz, rezydent Kinga Kubal-Sadowy ze Szpitala imienia Stefana Żeromskiego w Krakowie.

Kolejnym etapem diagnostyki w szkole jest badanie refrakcji, czyli badanie wady wzroku przed aplikacją specjalnych kropli. Ten etap musi zostać powtórzony również po kroplach w gabinecie okulistycznym. Ostatnim etapem jest badanie przedniego odcinka oka przy pomocy lampy szczelinowej, zwane biomikroskopią.

Po wykonaniu tych trzech badań przesiewowych wybrani uczniowie pokierowani zostaną do gabinetu okulistycznego Szpitala imienia Stefana Żeromskiego w Krakowie.

Uczniowie zostaną zaproszeni do gabinetu w celu wykonania bardziej szczegółowej diagnostyki: skroplenia oczu, badania wady wzroku, badania dna oka, długości gałki ocznej

- mówi Małgorzata Woś.

Idea projektu zrodziła się z założenia, że kondycja wzrokowa dzieci pogorszyła się w wyniku pandemii i lockdownu, których efektem było długie przesiadywanie przed ekranami, typu telewizor, czy komputer. 

Dzieci były często zamknięte, był czas, że nawet nie mogły wychodzić na zewnątrz, a oprócz tego cały ten wysiłek wzrokowy oparty był na pracy z bliska, na przykład na zdalnych lekcjach

- wspomina Małgorzata Woś.

Problem ten zauważyła również dyrektorka zespołu szkolno-przedszkolnego numer 15 w Krakowie - Sylwia Czekaj

Po okresie pandemii nauczyciele poinformowali nas, że dzieci mają problem ze wzrokiem, co objawia się kłopotem z odczytywaniem informacji z tablic i zdecydowałam się, jako dyrektor szkoły do udziału w tym programie profilaktyki zdrowotnej w zakresie wczesnego wykrywania wad wzroku u dzieci. 

Dyrektorka informację o programie uzyskała na stronie miejskiej Krakowa. Dodaje, że procedura dołączenia do programu była prosta i przejrzysta: wystarczyło wypełnić ankietę, uzyskać zgody od rodziców.  Potem był już telefon ze szpitala z z informacją o dacie przybycia lekarzy. Jak mówi Małgorzata Woś, cały czas istnieje możliwość dołączenia krakowskich szkół do programu.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem