Jedni PIT-y wysyłają elektronicznie lub tradycyjną pocztą, inni dostarczają je do urzędu osobiście. Konrad Berkowicz jak co roku swój PIT wysłał w... kosmos. Jak przyznał, ściąganie podatku dochodowego co roku generuje duże koszty.
- Dzisiaj wysyłamy PIT-y w kosmos za pomocą balonów z helem. Znana lekkość helu ma przezwyciężyć ciężar obciążeń podatkowych. Mam nadzieję, że balony dadzą radę i pociągną w kosmos ten PIT - mówi lider listy Konfederacji do Parlamentu Europejskiego z okręgu małopolsko-świętokrzyskiego, Konrad Berkowicz.
Według Berkowicza zeznanie podatkowe to obowiązek tłumaczenia się podatnika przed urzędem ze swoich zarobków. Ma to zniechęcić obywateli do bogacenia się.
(Małgorzata Czernecka/ko)