"Wokół tej sprawy narosło dużo niedomówień i niejasności, zupełnie niepotrzebnie" - tak na antenie Radia Kraków poseł PO Ireneusz Raś skomentował awanturę wokół podpisania przez trzy tysiące polskich lekarzy tak zwanej deklaracji wiary, która mówi "nie" aborcji, eutanazji, tabletkom antykoncepcyjnym i in vitro.
"Lekarze też mają prawo do wyrażania własnych poglądów" - mówił Raś. "Deklaracja wcale nie musi oznaczać, że będą ideologię kościelną stawiać ponad prawem."
To, że każdy lekarz będzie przede wszystkim ratować życie, uroczyście ślubuje składając przysiegę Hipokratesa . W sprawie deklaracji wiary wypowiedział się już Naczelny Sąd Lekarski. Jego zdaniem podpisywanie przez lekarzy jest legalne i zgodne z prawem.