Psy odebrane niedawno Annie K., prezes fundacji Ludzie Zwierzętom w Potrzebie, powoli wracają do zdrowia.
Posłuchaj Joanny Repel z krakowskiego TOZ-u
Przypomnijmy, dwa tygodnie temu inspektorzy KTOZ-u i policjanci dokonali makabrycznego odkrycia. W mieszkaniu przy ulicy Pawiej w Krakowie, Anna K. przetrzymywała kilkadziesiąt zagłodzonych psów i kotów. Podobnych miejsc było jeszcze kilka w podkrakowskich miejscowościach.
Maltretowane zwierzęta w Małopolsce. Drastyczne!
Zwierzaki są pod opieką Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Sporym problemem jest jednak brak pieniędzy na leczenie.
W ciągu kilku zaledwie dni trafiło do nas około stu czworonogów - mówi Joanna Repel z krakowskiego TOZ-u.
Towarzystwo prosi o pomoc zarówno finansową, jak i materialną. Pieniądze można wpłacać na konto. Do siedziby TOZ-u przy Floriańskiej w Krakowie, a także do schroniska przy Rybnej można też przynosić karmę. Musi to być jednak specjalny pokarm, wysokoenergetyczny, dostępny w sklepach zoologicznych. Dzięki niemu psy szybciej wrócą do pełni sił.
Sprawdź, jak można pomóc KTOZ
Anna K. przebywa teraz w areszcie. Usłyszała zarzuty znęcania się nad zwierzętami. Grozi jej do 3 lat więzienia.
(Maciej Skowronek/ko)