Lekarze ze Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Żeromskiego w Krakowie przeprowadzili innowacyjną operację wydłużania kości przy pomocy pola magnetycznego. To pierwsza tego typu operacja w Krakowie.
Operacja pomogła 27-letniej pacjentce z wrodzoną łamliwością kości. Błąd lekarski spowodował, że jedna z nóg kobiety jest o 14 centymetrów krótsza. Po wszczepieniu specjalnego gwoździa noga będzie się stopniowo wydłużała. "Operacja polega na wprowadzeniu gwoździa. W pręcie znajduje się specjalny system sterowany elektromagnetycznie. Gwóźdź przy pomocy sygnałów elektromagnetycznych powiększa się i stopniowo wydłuża kość, w której jest osadzony" - mówił prof. Juliusz Dutka, ordynator Chirurgii Ortopedyczno-Urazowej w Szpitalu im. Stefana Żeromskiego.
Specjalnego metalowego gwoździa, który w trakcie zabiegu miał być włożony do środka kości, chirurdzy z „Żeromskiego” szukali kilka miesięcy! Ze względu na wrodzoną łamliwość kości kobiety, pręt musiał być wyjątkowo cienki. Ostatecznie urządzenie sprowadzono z USA, szpitalowi udało się uzyskać zgodę na jego zakup w małopolskim oddziale NFZ.
Pacjentka musi teraz 3 razy dziennie używać specjalnego urządzenia imitującego impulsy elektromagnetyczne, które rozciągają wszczepiony gwóźdź.
Szef Chirurgii Ortopedyczno-Urazowej Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Żeromskiego w Krakowie prof. dr hab. med. Julian Dutka (L), pacjentka Małgorzata Limanowka (P) i lek. med. Dominik Kostarczyk (C) podczas konferencji nt. innowacyjnej operacji wydłużania kości za pomocą pola magnetycznego, Fot. PAP/Jan Graczyński
(Joanna Orszulak/ew)