Miłośnicy krakowskiej komunikacji miejskiej opublikowali w internecie film, na którym widać, że światła zamontowane na estakadzie... oślepiają motorniczych. "Rzeczywiście, taki problem był pod koniec roku w czasie testów oświetlenia, ale wtedy został rozwiązany" - mówi Michał Pyclik z ZIKiT-u.
Posłuchaj co mówi Michał Pyclik z ZIKiT-u
"Brawo" ZIKiT! :D Otrzymujemy informacje, że nowa iluminacja na estakadzie tramwajowej utrudnia motorniczym prowadzenie pojazdów, bo świeci im prosto w oczy!Sposób zamontowania oświetlenia krytykowaliśmy już wielokrotnie. To istna prowizorka, a kable wystające na wierzchu wydają się tylko czekać, aż jakiś "dowcipniś" je przetnie. To jednak była tylko kwestia bubli technicznych. Teraz wychodzi na to, że cała iluminacja to jeden wielki bubel i stwarza zagrożenie w ruchu pasażerskim.No ale kto by się przejmował bezpieczeństwem. Przecież te lampki tak ładnie świecą, praaawda? :DPosted by Platforma Komunikacyjna Krakowa on 4 stycznia 2016
- Te wszystkie reflektory zostały ustawione inaczej. Od tego czasu MPK nie zgłaszało nam uwag. Jak ten film się pojawił to zgłosiliśmy się do MPK i będziemy ich prosili o przesłanie informacji czy problem dalej jest" - dodaje Pyclik.
Przedstawiciele przewoźnika obiecują, że skonsultują się z motorniczymi, a jeśli okaże się, że problem dalej jest to przekażą informację ZIKiT-owi i poproszą o szybką interwencję.
Iluminacja kosztowała niecałe 2 miliony złotych, a zamontowano ją pod koniec zeszłego roku.
(Maciej Skowronek/ko)