Reżyser spektaklu Jakub Roszkowski podkreśla że pozostaje wierny homeryckiemu oryginałowi. - Lubię dialogi z klasyką, deklaruje w rozmowie z Justyną Nowicką. W roli Achillesa Maciej Namysło.
Posłuchaj wypowiedzi
Reżyser i dramaturg Jakub Roszkowski sięga po jeden z najważniejszych tekstów kultury - "Iliadę" Homera. Jak podkreśla, pozostaje wierny tekstowi starożytnego eposu o krwawej wojnie, stawia jednak całkiem współczesne pytania o heroizm, sens wojny, bohaterstwo i katharsis.
"Trwa wojna. Nikt już nie bardzo pamięta, kiedy się zaczęła. I z jakiego powodu się zaczęła. Nikt też nie wie, kiedy – i czy w ogóle – się skończy. Paliwo nienawiści się wypaliło, nadzieja na zwycięstwo już nie pcha do przodu. Została frustracja, gorycz i gniew. A bogowie zsyłają na walczących zarazę...
Wysłuchajcie Iliady – homeryckiej pieśni o Ilionie sprzed nieomal trzech tysięcy lat. Pieśni o wojnie, w której ścierają się nie tylko wojownicy, ale też piękno z brzydotą, tragedia ze śmiechem, wartości z doraźnym zyskiem, a bohaterstwo z tchórzliwym smrodem potu. Czy w takim świecie jest miejsce na heroizm? Na boskość? Na katharsis?" - zapraszają artyści.
Autorką muzyki jest Aleksandra Gryka, jedna z najciekawszych polskich kompozytorek. Historię tego, co dzieje się na scenie śpiewa chór, duety albo soliści. Czasem w punkowym stylu, czasem à la Björk. Członkami chóru są aktorki i aktorzy Teatru Ludowego.
Wysłuchajmy Iliady – homeryckiej pieśni o Ilionie (Troi) sprzed nieomal trzech tysięcy lat.
Premiera: 21 maja 2022r, Duża Scena.