Od poniedziałku w krakowskiej komunikacji miejskiej nie można głośno rozmawiać przez telefon, ani słuchać muzyki z głośników. Pasażerowie od lat uważali hałas w tramwajach i autobusach za irytujący i uciążliwy. Ich apele zostały wysłuchane, a za nieprzestrzeganie przepisów będzie grozić kara.
Korzystanie z telefonów nadal będzie dozwolone, ale z pewnym zastrzeżeniem.
- Ważne jest to, aby z tych telefonów i smartfonów korzystać w taki sposób, aby nie przeszkadzało to innym - mówi Marek Gancarczyk z Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego.
Krakowscy radni zdecydowali. Będzie zakaz głośnych rozmów w komunikacji miejskiej
Dodaje, że zakaz jest odpowiedzią na wieloletnie prośby mieszkańców.
- Myślę, że to jest bardzo dobry pomysł. To jest coś, co wszystkim przeszkadza. Jestem jak najbardziej za. Jeżeli ktoś głośno rozmawia, a często się bardzo to zdarza, często jakieś wulgaryzmy przez telefon lecą i tak dalej, nie jest to przyjemne. Ja mam syna ośmioletniego. To nie jest komfortowa jazda, także jestem jak najbardziej za - mówią pasażerowie
Kraków: Będzie zakaz głośnych rozmów i odtwarzania muzyki w komunikacji miejskiej? Jest projekt uchwały
Za niestosowanie się do nowego przepisu można zapłacić nawet 200 złotych.
Każdy pasażer, który zauważy, że ktoś nie przestrzega zakazu może zgłosić to kierowcy. Kierowca ma prawo upomnieć taką osobę, poprosić ją o opuszczenie pojazdu i - w ostateczności - wezwać służby.
Będzie zakaz głośnych rozmów telefonicznych w krakowskich tramwajach i autobusach? ANKIETA
3705146