Grzegorz Braun, jeden z liderów Konfederacji zaprezentował dziś w Krakowie projekt ustawy o debanderyzacji Polski. Polska powinna być Polską, a nie krajem z wpływami niemieckimi, rosyjskimi czy amerykańskimi - przekonywał razem z Wojciechem Sińskim, kandydatem Konfederacji z okręgu krakowskiego. Prezentację na Rynku Głównym zakłócali sympatycy Koalicji Obywatelskiej z biało-czerwonymi serduszkami na piersiach. Wykrzykiwali oni w kierunku polityków Konfederacji takie hasła jak "Do Moskwy, ruskie onuce!", "Polska biało-czerwona, nie brunatna" czy "Nie Konfederacja, tylko Konfederaszja"
Posłuchaj wypowiedzi
- Spod pomnika Mickiewicza w Krakowie powtarzamy hasło wzniesione już przed rokiem z okładem: Stop ukrainizacji Polski, stop banderyzacji polskiej racji stanu, żeby Polska była polska - mówił przekrzykiwany przez przeciwników partii jej lider, Grzegorz Braun.
Wojciech Siński podkreślił także, że głównym hasłem Konfederacji w tym momencie jest "Nie przenoście nam stolicy do Kijowa". Wspomniał też, że niedopuszczalnym jest zmiana flag polskich na flagi ukraińskie na przykład w instytucjach publicznych, bo to jest zaprzeczenie polskości.
W Nowym Sączu natomiast kandydaci Konfederacji przedstawili listę "10 rzeczy, w których PiS zawiodło sądeczan".
Jednym z punktów była demografia. Pojawiła się między innymi zapowiedź likwidacji 800 plus i obietnica programu zachęt dla emerytów, by dłużej pozostawali na rynku pracy.