Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Górale potwierdzają: Będzie blokada Tour de Pologne

Mieszkańcy osiedla Furmanowa zapowiadają blokadę zakopiańskiego etapu wyścigu Tour de Pologne. Górale chcą w ten sposób zaprotestować i przypomnieć, że czekają już 50 lat na drogę dojazdową do swojego osiedla.

Górale potwierdzają: Będzie blokada Tour de Pologne
fot. P.Bolechowski

Mieszkańcy chcą sparaliżować przejazd kolarzy podczas jednego z etapów Tour de Pologne. Protestujący żądają od władze miasta wybudowania drogi do ich osiedla. W czwartek przedstawicieli mieszkańców na spotkanie zaprosili zakopiańscy policjanci, którzy ostrzegli o konsekwencjach prawnych ewentualnego zablokowania trasy przejazdu wyścigu. Jednak protestujących to nie przekonało - Jacek Kalata jeden z nich nie krył również swojego rozczarowania, że na spotkaniu mimo obietnic, nie było nikogo z władz miasta.

Zakopiańska policja zapowiada, że nie dopuści do tego aby jakikolwiek protest uniemożliwił normalne rozegranie zakopiańskiego etapu Tour de Pologne.

Mieszkańców Furmanowej to jednak nie przekonuje i zapowiadają, że mimo konsekwencji to akcji dojdzie zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami 1 sierpnia.

Przypomnijmy: Protestujący wysłali pismo opisujące swoją sytuację m.in do prezydenta RP i poszczególnych ekip kolarzy, którzy będą uczestniczyć w tegorocznym wyścigu. Janusz Majcher, burmistrz Zakopanego, przyznaje, że zupełnie nie rozumie działań mieszkańców osiedla Furmanowa, choć bierze pod uwagę, że protest może skomplikować rozegranie prestiżowego wyścigu pod Tatrami.

Jacek Kalata zapowiada że mieszkańcy jego osiedla są zdesperowani bo jak dotąd ich zabiegi o budowę drogi nic nie dały. Furmanowa to jedna z peryferyjnych dzielnic Zakopanego. Droga, która obecnie prowadzi do kilkudziesięciu domów jest tak zniszczona, że kłopot z przejazdem mają nawet samochody terenowe.

Protestujący tłumaczą, że od ponad 50-ciu lat czekają aż miasto wybuduje im drogę dojazdową do domów. Z kolei władze Zakopanego tłumaczą, że udało się w ciągu ostatnich lat przygotować projekt budowy drogi, ale twierdzą, że to sami mieszkańcy nie mogą między sobą ustalić którędy ma biec nowa droga i kto ma oddać pod nią swoje tereny.

(Przemysław Bolechowski/ko)

Posłuchaj wypowiedzi


Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"